The Transgender Leviathan

Data wpisu:
10.06.2026

W naszej Bibliotece zamieszczamy ważny raport analityczny „The Transgender Leviathan” autorstwa  dziennikarza Pedro L. Gonzaleza (wydany w listopadzie 2022 r. przez American Principles Project Foundation).

Jest to krytyczna, konserwatywna analiza ruchu transgenderowego, skupiająca się na jego korzeniach historycznych, aspektach medycznych, ekonomicznych i politycznych. Gonzalez  opisuje „transgenderowy Lewiatan” jako potężną strukturę napędzaną trójcą: ideologią, polityką i zyskami (szczególnie dotyczy to Big Pharmy i przemysłu medycznego). Główne  treści:

•          Historia i „Pacjent Zero” — to rozdział zawierający opis  przypadku Johna/Joan, czyli Davida Reimera i roli psychologa Johna Moneya, który promował teorię neutralności psychoseksualnej przy urodzeniu. Jak wiadomo eksperyment zakończył się tragicznie (Reimer popełnił samobójstwo jako dorosły). Gonzalez widzi w tym początek ideologii oddzielającej płeć biologiczną od „tożsamości płciowej”.

•          „Bad Medicine” i „Big Medicine” — to krytyka modelu „affirmative care” (opieki potwierdzającej płeć), blokerów dojrzewania (np. Lupron), hormonów i operacji. Autor przytacza dowody na brak solidnych podstaw naukowych, wysokie ryzyko powikłań (problemy kostne, sercowo-naczyniowe, płodność, zdrowie psychiczne), zjawisko desistance (naturalne ustępowanie dysforii u większości dzieci) oraz wzrost identyfikacji transgender wśród młodzieży (tzw. social contagion — zaraźliwość społeczna, zwłaszcza wśród dziewcząt).

•          Ekonomiczny aspekt — omówienie rynku „gender-affirming care” jako lukratywnego biznesu (operacje, leki, kliniki). Zyski reinwestowane w lobbing polityczny. Raport pokazuje, że za ruchem osób transpłciowych stoją zorganizowane i zamożne elity finansowe. Gonzalez wymienia w nim m.in.:

•          miliarderów i filantropów –  takich jak Jon Stryker (twórca Arcus Foundation) czy Jennifer Pritzker (transpłciowa miliarderka inwestująca w medycynę), którzy przekazują wielomilionowe granty na rzecz organizacji LGBT+.

•          fundacje korporacyjne – raport wskazuje na wielkie fundacje powiązane z rynkiem finansowym i technologicznym, które finansują programy edukacyjne oraz lobbing na rzecz ułatwienia procedur tranzycji. Autor wymienia kilka fundacji, które czerpią znaczące zyski z ruchu transafirmatywnego. Wśród nich znajdują się: Fundacja Forda – znana z finansowania różnych inicjatyw społecznych, w tym tych związanych z prawami LGBT. Fundacja Open Society Georga Sorosa – wspierająca różnorodne ruchy w ramach ideologii tzw. społeczeństwa otwartego , w tym kwestie związane z tożsamością płciową. Fundacja Gill – koncentrująca się na wsparciu osób LGBTQ+ oraz promowaniu równości. Autor podkreśla, że te fundacje nie tylko finansują ruch transafirmatywny, ale także wpływają na politykę i programy edukacyjne, co przyczynia się do ich wzrostu i popularności. To zjawisko wskazuje na złożoność relacji między finansowaniem a aktywizmem w tej sferze.

•          firmy farmaceutyczne i kliniki – raport opisuje powiązania kapitałowe między darczyńcami a sektorem medycznym, argumentując, że produkcja blokerów dojrzewania i hormonów oraz operacje chirurgiczne to dynamicznie rosnący, zyskowny rynek.

•          Rozdział „Coming for Your Kids”  — zawiera oskarżenie o indoktrynację w szkołach, ukrywanie przed rodzicami, wpływ aktywistów i korporacji na prawo oraz kulturę. Podkreśla wzrost liczby młodzieży identyfikującej się jako trans (nawet 1 na 5 w niektórych grupach wiekowych wg cytowanych danych).

•          Raport kończy  Wezwanie do oporu: o ochronę dzieci, przywrócenie praw rodzicielskich, większą ostrożność medyczną i odrzucenie ideologii na rzecz rzeczywistości biologicznej.

Jak można się domyślać „The Trangender Leviathan” spotkał się z krytyką ze strony środowisk transafirmatywnych. Zarzuca mu się, że ma charakter ideologiczny, selektywny i anty-trans. Niemniej, raport który powstał w roku 2022 dobrze rezonuje z późniejszymi opracowaniami, jak raport Cass (2023/2024) w Wk. Brytanii czy raport HHS w USA (2025) i decyzjami w szeregu krajów, które prowadzą do zaostrzenia wytycznych medycznych i ograniczenia interwencji tranzycyjnych (blokery, hormony) u młodzieży.